Do zobaczenia!

Czy wiesz, dlaczego boli Cię głowa?

Czy wiesz, dlaczego boli Cię głowa?

Cześć! Z ogromną przyjemnością pisze mi się teraz ten newsletter dla Was! Dlaczego? Bo będzie wiedza i konkret, co lubię najbardziej! Biorąc pod uwagę Wasze ostatnie wiadomości prywatne, w których napisaliście za co mnie cenicie, myślę, że nadajemy na tych samych falach. Więc przechodząc do rzeczy…

Odpowiedz sobie na pytania:

* Jak często miewasz bóle głowy?
* Czy rozróżniasz ich przyczynę powstawania?
* Śpieszę z odpowiedzią! Na początku warto rozróżnić typy bólu głowy. Najłatwiej będzie Wam to określić, patrząc na objawy i lokalizację:

Napięciowy ból głowy: przód głowy, czoło i skronie.
Migrenowy ból głowy: jednostronny, jakby dzielił głowę na dwie części.
Zatokowy ból głowy: zaostrza się przy pochyleniu głowy, objawy bólowe pojawiają się w okolicach nosa i oczu, pulsujący, tętniący.
Ból głowy typu Klaster: po jednej stronie wokół oka, towarzyszy zaczerwienienie oka, łzawienie, obrzęk powieki i wyciek płynu surowiczego z nosa (Brzmi strasznie prawda? Całe szczęście zdarza się wyjątkowo rzadko!).

Teraz znając już różne rodzaje bólu głowy, możesz zadecydować, czy potrzebujesz brać tabletkę od bólu głowy! O ile z bólem migrenowym się nie dyskutuje, to na napięciowe bóle głowy można szybko zaradzić! Możecie wykonać krótki zestaw ćwiczeń dostępny na moim YouTube! Dostaje mnóstwo wiadomości, że działa 😉 Spróbujcie! -> https://www.youtube.com/watch?v=VqXnoyi0Gzk

Macie już proste rozwiązanie na tego typu ból. Pewnie zastanawiacie się, co jest przyczyną tego, że napięciowy ból głowy powraca jak bumerang!

* Stres
* Niepokój
* Przemęczenie
* Odwodnienie
* Problemy ze wzrokiem
* To jedne z najczęstszych przyczyn.

Na stres i niepokój możesz wykonać praktykę jogi lub medytację. Polecam Ci te dwie z mojego kanału!

Na przemęczenie najlepszym lekarstwem jest sen! Nic tak nie regeneruje nas w naturalny sposób, jak długi i głęboki sen. Spróbujcie położyć się wcześniej!

Niesamowicie istotne jest to, czy nawadniamy organizm. Nie raz łapałam się na tym, że gdy zaczynała boleć mnie głowa, przyczyna była bardzo prosta. Za mało piłam w ciągu dnia. Nie chodzi tu oczywiście o kawę i herbatę. One przyczyniają się do odwodnienia naszego organizmu. Najlepsza jest woda niegazowana, bez dodatków typu cytryna czy sok do smaku. Przyznałam się wczoraj na insta story, że nadal zapominam pić wystarczającej ilości wody. Jakiś czas temu odkryłam aplikacje Waterbalance i z nią jest mi już łatwiej nad tym panować.

Kiedy ostatnio badaliście wzrok? To bardzo istotne! Nawet jeśli nie nosisz okularów, wizyta kontrolna u okulisty nie zaszkodzi. Z czasem potrafimy się przyzwyczaić do małej wady. Wydaje nam się, że dobrze widzimy, jednak zazwyczaj odbywa się to jakimś kosztem, choćby wysunięciem głowy w przód, aby widzieć lepiej. Potem zaczyna się już cała kaskada napięć w ciele, która doprowadza do napięciowych bóli głowy.

Jak sama nazwa mówi, biorą się one z napięć (mięśniowych oczywiście!).

Jakie mięśnie są za to odpowiedzialne?

W głównej mierze są to:

Mięśnie podpotyliczne
* Mięsień czworoboczny
* Mięsień mostkowo-obojczykowo-sutkowy
* Mięsień skroniowy
* Napięcie mięśni podpotylicznych upośledza prawidłowe krążenie, powoduje zaburzenie czucia i ból w okolicach skroni i czoła. Napinają się przy problemach ze wzrokiem i długotrwałym siedzeniem przed komputerem i korzystania ze smartfona z pochyloną głową. Znasz to? 😉

Napięcie z mięśni podpotylicznych przechodzi na czepiec ścięgnisty (to taka mięśniową czapeczka na czaszce), obejmując prawie cała głowę. Zerknij na grafikę poniżej. Nic dziwnego, że mięśnie te są przeciążone, skoro mają dźwigać tyle kilogramów!

Kolejnym gagatkiem, który przyczynia się do napięciowego bólu głowy, jest mięsień czworoboczny. Napina się, gdy nie mamy podpartych przedramion w trakcie pracy przed komputerem. Zwróć uwagę na to, czy Twoje przedramiona są zawieszone w powietrzu w czasie pisana na klawiaturze lub używania myszki.

Warto też, abym wspomniała o mięśniu mostkowo-obojczykowo-sutkowym. Jego napięcie napięcie przenosi się w rejon potylicy i czoła.

I już na sam koniec, mięsień skroniowy. Napina się podczas stresu, długotrwałego żucia (np. gumy), gdy zaciskamy zęby, zgrzytamy zębami przez sen. Daje objawy bólu głowy w obrębie skroni.

Uff! Mam nadzieję, że wytrwaliście do końca i że te rady będą dla Was pomocne!